piatkosia2010 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2008

Znowu „igrzyska olimpijskie”. Zastanawiam się czy nie przystopować w przyszłym roku z ilością olimpiad. Z kilku powodów z resztą.

  • moje oceny w szkole zjeżdźają wtedy w dół
  • nie mam czasu na to co naprawdę lubię
  • mam mniej czasu na trenowanie
  • i tak nie zajmuję wysokich lokat

Jednak kto, jak nie ja będzie reprezentował naszą szkołę? Chłopakom się raczej nie chce, a promować szkołę jakoś trzeba. Więc chodzę na wszystko co popadnie i cóż, nic z tego nie mam. No może prócz jednego. Przechodzę w ten sposób trening uodparniający przed stresem egzaminacyjnym. Na maturę jak znalazł.

I trudno

Brak komentarzy

Dzisiejszy dzień nie był zbyt dobry. Mały kłopocik na geografii i ta akcja z Miką. Nie ma przebacz. Ale zapomniała z kim zadarła. Co do podziemia, na razie ostrożnie i powoli sie zagłębiam. Zobaczę jak będzie

Kolejny wpis

Brak komentarzy

No więc tak. Siedzę dzisiaj w domciu, bo koledzy poszli oddawać krew a ja nie mogłam. Postanowiłam więc machnąć parę słów. Otuż zaczęłam zagłębiać się w te sprawy do tego stopnia, że wylądowałam w podziemiu. Ale mniejsza o to. Postanowiłam wziąć sie w garść i podnieść swój poziom w IT. Mam w tych staraniach kilku sojuszników:) Którym dziękuję za dotychczasową współpracę. A co do podziękowań: Dziękuję wszystkim, którzy wierzyli we mnie, nawet gdy ja w siebie nie wierzyłam. Dotyczy to zarówno mojego środowiska rodzinnego, szkolnego, i wirtualnego. Trochę się tych ludków nazbierało. Nie musze ich wypisywać tutaj. Każdy wie, czy do niego kieruję te słowa czy nie. Co do mnie, przede mną długa i nieprosta droga na szczyt. Czy podołam? „Na szczyt się zawsze wchodzi pod górę” jak pisałam w jednym ze swoich kawałków hip-hopowych. W końcu moje motto życiowe od 2006r. brzmi „jeśli nie będziesz mieć pod górkę, nigdy nie dojdziesz na szczyt.” Pozdrowienia dla wszystkich moich znajomych, dla uczniów i kadry ZS Witnica oraz dla stałych bywalców EFnetu i QuakeNetu.

Dzisiaj żadnych sensacji nie będzie. To mój pierwszy wpis, więc nie będę się rozpisywać. Czemu piszę? Bo zaczęłam czuć taką potrzebe po prostu. O czym będzie mój blog? O wszystkim i o niczym. Więc nie wiem czy warto czytać. Ale jeżeli ktoś mimo wszystko uważa że tak, to proszę bardzo. Miłej lektury.


  • RSS