piatkosia2010 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2009

Matura pisemna

Tutaj już trzeba będzie się zatrzymać. Musimy bowiem wykazać na piśmie to, co udało nam się zapamiętać przez te ostatnie cztery lata. CZTERY LATA, a nie dwa ostatnie tygodnie przed maturą. No cóż, czasu już nie cofniesz, więc weź się za powtarzanie (lub naukę) wymaganego materiału. Podobnie jak z częścią ustną, samego przebiegu nie będę opisywać. Wszystko jest w INFORMATORZE.  Zaznaczam, że zamieszczam tu TYLKO wiadomości dot. poziomu podstawowego. Tytuły i podtytuły dla ułatwienia, będą identyczne jak w informatorku. Do każdego conieco o tym. Nie zawsze udało mi się znaleźć dokładne definicje, ale to zawsze cośJ  

1.Wiadomości i rozumienie

W zakresie wiedzy o języku

Najpierw zacytuję punkt z informatora, potem dołożę garść informacji. Taki układ będzie już do końca tej części. Zdający wie, zna i rozumie:1)     co to jest znak i jakie są rodzaje znaków:a)     zna typy znakówb)     wie, co znaczy, że określony zbiór znaków jest systemem.c)      Rozumie istotę języka jako dwuklasowego systemu znaków  Wkleję kilka wygooglowanych informacji, które odwołują się do podpunktów wyżej wymienionych. Język jako system znaków.     Język to system hierarchicznie zorganizowanych znaków językowych. Natomiast znakiem nazywamy jakąś rzecz wtedy, kiedy zacznie ona „coś” oznaczać. Znak musi zatem posiadać wartość informacyjną, musi wnosić coś więcej niż znaczenie samo w sobie. Znak koncentruje uwagę odbiorcy, wspomaga zdolność symbolizowania. Np.: dym może oznaczać pożar, choć jest dymem samym w sobie. Znak nie może istnieć bez Nadawcy i Odbiorcy, ponieważ każdy znak oprócz tego, że jest, to jeszcze do czegoś odsyła. Każdy ze znaków czyni niezbędnym istnienie drugiego znaku. Takie znaki, które warunkują swoje wzajemne istnienie, tworzą system znaków. Jeden bez drugiego istnieć nie może. Ważne jest jeszcze to, że jeden znak różni się od drugiego. Takie przeciwieństwo w językoznawstwie nazywa się opozycją. Znaki mogą spełniać różne funkcje. Mogą być nadawane przez Nadawcę, w celu oddziaływania na Odbiorcę – są to sygnały. Nadawca wysyłając je celowo, sam musi je odbierać aby kontrolować swój sygnał. Są to więc znaki dla obu stron – Nadawcy i Odbiorcy – są zatem zwrotne, tworzą kod dwustronny. Istnieją jeszcze znaki, które przez nikogo nie zostały nadane. Są niecelowe i jednostronne. Nie ma przyczyny, która by je wywołała, ale Odbiorca odbiera je i potrafi powiązać z pewną treścią. Takie znaki noszą nazwę symptomów, tworzą one kod jednostronny. Istnieją znaki sztuczne – stworzone przez człowieka celowo (np.: pismo obrazkowe – przekreślony rysunek psa oznacza, że psów wprowadzać nie wolno. Dobrym przykładem są też znaki drogowe.). Oprócz sztucznych są jeszcze znaki naturalne (wyrazy dźwiękonaśladowcze – onomatopeje, wykrzykniki). Powstały one bez ingerencji człowieka. Większość znaków w języku ma charakter konwencjonalny (umowny). Kiedyś, ludzie, którzy tworzyli język musieli umówić się, co będzie oznaczał dany wyraz. Język jako narzędzie komunikacji.  Komunikacja: kontakt z inną osobą. Komunikacja: - miejska - między ludzka - językowa - Internet - mimika - pantonima - rozmowa - morska - lądowa - radiowa - kolejowa - telefoniczna  1. Model komunikacji językowej. 2. Podstawowe funkcje języka.  Ad.1 Komunikacja językowa jest procesem porozumiewania się: ktoś mówi do kogoś, mówi coś w kontekście, wybierając kod i kanał przekazu. Wyróżniamy następujące elementy komunikacji językowej: a) nadawca b) odbiorca c) kod (język, jakim porozumiewali się nadawca i odbiorca) d) kanał (to jakby most łączący nadawce z odbiorcą, służy podtrzymaniu dialogu) e) kontekst (rzeczywistość w której ma miejsce proces komunikacji) f) komunikat (treść przekazu)  Ad.2 Każdy element procesu komunikacji, wpływa na określoną funkcję języka. Do podstawowych funkcji komunikacji zaliczamy: * funkcja informacyjna * funkcja ekspresywna * funkcja impresywna * funkcja faktyczna * funkcja metajęzykowa * funkcja poetycka  Język jako system znaków.  1. Pojęcie znaku. 2. Rodzaje znaku. 3. Język jako system znaków.  Ad.1 Znak – jest symbolem pewnej rzeczywistości, to że znak znaczy wynika z tego, że łączy w sobie dwa elementy: znaczący (forma) i znaczony (treść).  Ad.2 Znaki możemy podzielić na: a) Naturalne – powiązanie formy ze znaczeniem (treścią) oparte jest na zw. naturalnym, np. opadające liście – znak jesieni. b) Konwencjonalne – (konwencja – umowa) – powiązanie formy ze znaczeniem oparte jest na umowie.  Ad.3 Język jest systemem znaków, gdyż składa się z konwencjonalnych znaków o charakterze symbolicznym. System jest układem uporządkowanym według określanych zasad.  2)     jakie są podsystemy języka: a)     zna podsystem fonetyczny, leksykalny i gramatyczny; wie, co to wyraz, a co forma wyrazowa,b)     zna podstawowe pojęcia leksykalne, słowotwórcze, fleksyjne, składniowe, to znaczy zna podstawy gramatyki języka polskiego.         Źródła:Język polski:
http://nauka.katalogi.pl/J%C4%99zyk:_jako_narz%C4%99dzie_komunikacji,_oraz_jako_system_znak%C3%B3w-t2972.html

http://www.bryk.pl/teksty/liceum/j%C4%99zyk_polski/materia%C5%82y_do_matury/3564-j%C4%99zyk_jako_system_znak%C3%B3w.html

Język Polski

Matura ustna

Nie będę specjalnie skupiać się na ustnej części matury. Powiem ci tylko tyle, że nie warto jej kupować. Zakładam, że podobnie jak ja, jesteś w technikum, więc z ciebie wielki humanista nie jest, ale to nie powód, żebyś kupował(a) sobie prezentację. Robiłam kilka na próbę. Dam ci sposób (tak tak, mam na to bata „prezentacja.batJ”) jak zamienić przygotowanie się do tej części w przyjemność (o ile w ogóle można tak powiedzieć). Zacznij od wyboru odpowiedniego tematu maturalnego. Pomiń te z literatury (to co, że jest ich więcej) które wiążą się z czytaniem długich i nudnych lektur. Nie oszukujmy się. W ubiegłych latach zanudzały cię, lub ograniczyłeś się do streszczeń, teraz nagle ci się one nie zaczną podobać. A niestety przygotowując się do takich tematów, co nieco będziesz musiał przeczytać. Jeżeli podobnie jak przed omawianiem lektur na zajęciach z Języka polskiego ograniczysz się do streszczeń, egzaminatorzy podczas rozmowy po prezentacji nie będą mieli o czym z tobą rozmawiać. Przypominam, że powinieneś znać treść książek, które wypisujesz w literaturze podmiotu i przedmiotu. Skup się więc na tematach z języka. Tam musisz zaznajomic się z „teorią” – czyli jedna, średniej objętości książka wystarczy. Co ciekawe nie musisz tam wyszukiwać wszystkiego o bohaterach, pamiętać wydarzeń, przytaczać z kapelusza opisy… Nic z tych rzeczy. Masz tam tak jak na przedmiotach ścisłych czystą teorię, którą znając język ojczysty możesz wziąć na logikę. Ewentualnie jeszcze będziesz musiał przeczytać kilka krótkich książek opisujących twój problem. Jak widzisz, te wszystkie „Potopy”, „Nad Niemnem” czy „Lalki” Możesz sobie podarować. Ale materiał do prezentacji skądś zebrać trzeba. I tutaj masz właśnie pole do popisu. Ja wykorzystam swoje doświadczenie z Olimpiady. Czyli będę zbierała niekonwencjonalny materiał bezpośrednio od ludzi i z literatury nie związanej z przedmiotem. Pamiętaj, że oceniają cię poloniści. To co zazwyczaj słyszą od uczniów z humana to jak zdarta płyta. Wciąż to samo. Zaskocz ich czymś, czego jeszcze nie widzieli. Oczywiście mile widziane jest, byś nagiął temat na swoją dziedzinę. Oczywiście ostrzegam byś tematu przypadkiem nie zmieniał, bo pomyślą, ze go nie zrozumiałeś. Staraj się mówić poprawną polszczyzną. Jeżeli używanie danej gwary czy dialektu wynika z twojego tematu, możesz go użyć, by potwierdzić swoją tezę, wykazać jego wpływ na język ogólnopolski, lub zaprezentować jak brzmi etc. Ale nie zapominaj przy tym, że zdajesz maturę z Polskiego, a nie z jakiegośtam. Traktuj go tak samo, jak ci, którzy wybrali tematy z literatury –cytaty. Powinieneś zachować wówczas odpowiednie proporcje między dialektem, a językiem urzędowym. Oczywiście, jeżeli zdajesz np. Kaszubski, to proporcje się odwracają i mówisz głównie po kaszubsku. Jak zbierać materiał? Jeżeli chodzi o tematy językowe, materiał cię wręcz otacza. Ludzie z którymi się komunikujesz, literatura którą czytasz, czy nawet odpowiednio dobrane strony internetowe. Potem tylko wybrać to, co pasuje do przykładu opisującego twój temat. Jak widać, ominięcie problemu zanudzających lektur nie oznacza lenistwo, a wręcz przeciwnie. Z tym, że praca którą włożysz w przygotowaniu własnej prezentacji będzie ciekawa i na pewno dostarczy ci wiele satysfakcji. Jeżeli cię coś interesuje, możesz próbować tematy z grupy „Związki literatury z innymi dziedzinami sztuki.”, ale ja i tak polecam te z grupy „język”. Dlaczego odradziłam te z grupy „Literatura” już pisałam.            Nie ma co uczyć się fragmentów na pamięć. Zauważyłam to u moich rówieśniczek w zeszłym roku. Jak człowiek jest w stresie, i tak zapomni. A po co ci dodatkowy stresik? I tak będziesz go miał w nadmiarze.             Pewna starsza koleżanka (o ile można tak powiedzieć) powiedziała: „Jak wejdziesz na ustny egzamin uśmiechaj sie ,bo z poważnym smutkiem czy powaga będę wiedzieć ze nic nie umiesz tak dajesz im sygnał ,ze sie dobrze przygotowałaś”. To dosłowny cytat z naszej rozmowy GG.

Bo i nie miałam kiedy. Ale mam zamiar wrócić do pisania tak jakoś. Generalnie myślę nad wstawianiem jakichś tekścików i umieszczać „raporty” z różnych wydarzeń jak np. spotkania w akcjach organizacji non profit. Co jeszcze się pojawi? Nie wiem. Myślę o publikacji jakichś pomocy maturalnych. O nawet dobre, zaraz wkleję kawałek;)


  • RSS