1. Nie było miejsca dla Ciebie
w Betlejem w żadnej gospodzie
i narodziłeś się, Jezu,
w stajni, w ubóstwie i chłodzie.

Nie było miejsca, choć zszedłeś
jako Zbawiciel na ziemię,
by wyrwać z czarta niewoli
nieszczęsne Adama plemię.

2. Nie było miejsca, choć chciałeś
ludzkość przytulić do łona
i podać z krzyża grzesznikom
zbawcze, skrwawione ramiona.

Nie było miejsca, choć szedłeś
ogień miłości zapalić
i przez swą mękę najdroższą
świat od zagłady ocalić.

5. Gdy liszki mają swe jamy
i ptaszki swoje gniazdeczka,
dla Ciebie brakło gospody,
Tyś musiał szukać żłóbeczka.

A dzisiaj czemu wśród ludzi
tyle łez, jęków, katuszy?
Bo nie ma miejsca dla Ciebie
w niejednej człowieczej duszy!

Nadeszły kolejne święta. Dzień taki jak każdy inny. Wschód i zachód słońca, śniegu nie ma, chmury, deszcz, a jednak. Coś sprawia, że jest to szczególny czas. Czas, w którym chcemy być z bliskimi, zapychamy sieć życzeniami i dajemy popalić poczcie. Dlaczego? Cofnijmy się do roku 1970 przed erą linuxa, do chwili, gdy narodził się legendarny Jezus Chrystus z Nazaretu, a raczej z Betlejem. Jego historia była od początku nam bliska. Nigdzie nie chciano dać lokalu ciężarnej. Maleństwo musiało narodzić się w nieludzkich warunkach. Pierwszy, niewyraźny jeszcze obraz, który ukazał się jego oczom to stajnia, zwierzęta, i troskliwi rodzice. Potem pastuszkowie, którzy pewnie po prostu wracali z pastwisk i przyszli zamknąć tam na noc swoje zwierzęta. Oni nawet nie byli świadomi, że wezmą udział w cudzie, którym jest każde narodzenie człowieka. Twoje też było cudem. On- podobnie jak my po prostu chciał wiedzieć. Jako 12 letnie dziecko już przesiadywał między uczonymi. Podobnie jak my- wiele ryzykował głosząc swoje poglądy i żyjąc nimi. Ale czy my bylibyśmy w stanie oddaqć życie za to czym żyjemy? Maleńki Jezu. Już ponad dwa tysiące lat temu narodziałeś sie na ziemi. Proszę, wstąp także do undergroundu. Tylu tam na ciebie czeka. Wielu szuka cię, inni nawet nie przyjęli do wiadomości twego istnienia. Jezu, narodzileś sie w stajence, narodż się w sercach nas wszystkich. Małych i dużych, kobiet i mężczyzn, dzieci i dorosłych, podwładnych i władających, adminów i userów, newbie i masterów, lamerów i hackerów, ogrodników i rzeźników, chorych, samotnych, więźniów, jeńców, bogaczy, partaczy, wszystkiego co żyje i nie żyje. Niech nikt nie będzie sam. Niech na ziemi, pod ziemią i w niebie udzieli się twój pokój. Niech wszystko będzie lepsze. Niech cały rok będzie lepszy. Tym wszystkim, którzy to czytali życzę zdrowych i pogodnych świąt, oraz tego, czego sami sobie życzycie.

http://podzielsieoplatkiem.pl/piatkosia
, 408793/